Projekt zieleni przy placu przed Muzeum Narodowym w Krakowie był tematem konkursowym. Mimo wielu godzin, praca przy projekcie była ciekawym wyzwaniem. Tym razem nasz zespół projektowy poszerzyliśmy o rzeźbiarkę i grafika. Efekt pracy – całkiem ciekawy.

Do zespołu dołączyła: Maria Rząca: Absolwentka krakowskiej ASP,  wystawiająca swoje prace w różnych krajach europejskich, oraz Krzysztof Gajewski – grafik komputerowy.

Opis projektu:

W krajobraz Krakowa wpisują się nieodłącznie krakowskie kopce, w swym wyrazie stanowiące historyczny przekaz, natomiast formalnie urozmaicające rzeźbę miasta. Współcześnie na coraz szersza skalę wykorzystuje się, szczególnie w metropoliach możliwości jakie daje traktowanie ziemi, przestrzeni ogrodu itp. jako tworzywa, twórczej materii pozwalającej na zbudowanie przestrzennej formy parku czy placu (np. Northala Fields w Londynie).

Prezentowany projekt (w tym projekt zieleni) zakłada stworzenie konstrukcji oryginalnej „bryły” ogrodu – unikatowej realizacji z zakresu land-art-u, spełniającej funkcje izolacyjne, jednocześnie nie zamykającej przestrzeni przed muzeum i korespondującej z krajobrazem otwierającym się w dalszej perspektywie. Starasowane zbocza i kopce stanowią atrakcyjne rozwiązanie pozwalające na ukrycie infrastruktury technicznej parkingu podziemnego. Są również naturalną konstrukcją dla amfiteatru, kawiarni, czy letniej galerii plenerowej, przenosząc część muzealnej przestrzeni na zewnątrz budynku. Rzeźba terenu pozwala też na podzielenie przestrzeni na mniejsze wnętrza, równocześnie różnicując doznania i perspektywy odbioru sztuki.

Motywem przewodnim projektu jest więc realizacja land-art (projekt zieleni oparty na kształtowaniu rzeby terenu) wzbogacona równoległymi pasami na liniach ścieżek, drogi dojazdowej i samych placów przed istniejącym i planowanym budynkiem muzeum. Aby pogodzić kompozycyjnie płynne, organiczne niemal linie kopców z monumentalną fasadą budynku, wprowadzono równoległe linie porządkujące ciągi komunikacyjne w obrębie „parku” i wydzielające przestrzenie ekspozycyjne. Najbardziej wysunięte pionowe „akcenty” fasady maja swoje odbicie w biegnących prosto do/od muzeum asfaltowych ścieżkach-dywanach. Do wylania ścieżek użyto dwóch kolorów, uzupełniających wszechobecną zieleń trawników. Z lotu ptaka linie widoczne będą jako podporządkowany geometrii obraz. Jeśli takie połączenie ma się udać, to gdzie, jeśli nie w miejscu, w którym ciąg modernistycznych budynków przy Alejach łączy się z zielonym klinem Krakowa?

Płaszczyzna placu otwierająca się przed nami po wyjściu z muzeum może stanowić miejsce imprez kulturalnych. Po rozstawieniu krzeseł czy podestów zamieni się np. w salę koncertową odizolowaną od ulicznego ruchu ziemnymi wałami. Wały zwieńczono „ekranami”, gdzieniegdzie poddanymi wygięciom zgodnie z płynną linią ścieżki. Ekrany te będą ścianami gotowymi do wyeksponowania plakatów informujących o wystawach, reprodukcji prac itp, ale jednocześnie mogącymi także pełnić role „wyciszenia”. Zaplanowane ścieżki spełniają funkcję komunikacji wewnętrznej i płynnie wtapiają się w okoliczne szlaki komunikacji pieszej. Przypadkowi przechodnie mimowolnie stają się odbiorcami sztuki.

Najdalsza od muzeum cześć będzie ulegała lekkiemu „wyciszeniu” ziemnych form poprzez płynne połączenie z perspektywą Błoń i Kopca Kościuszki.

Dodatkowo w obrębie ogrodu przewidziane zostało także miejsce dla letniej kawiarni (przy najbardziej wysuniętym na zachód wyjściu z garażu podziemnego). Część zachodnia placu przed muzeum może stanowić miejsce ustawienia pomnika Wyspiańskiego. Jest to rozwiązanie optymalne dla perspektywy „z ulicy” – bryła budynku i bryła pomnika nie będą bowiem stanowiły wzajemnej konkurencji.

Tarasowate podziały kopców są częściowo „owinięte” pasami ścieżek i stanowią przestrzeń spacerową. Projekt uwzględnia potrzebę wyrównania szans skorzystania z parku i odwiedzania muzeum poprzez osoby niepełnosprawne – płynne linie ścieżek w sposób naturalny zawierać będą podjazdy, rampy itp. tak by każdy mógł dotrzeć w dowolne miejsce.